Nadal czeka mnie walka nad moim wyglądem, kg itd. Łatwo się przybiera na wadze wręcz zastraszająco szybko , natomiast bardzo trudno i ciężko wrócić do swojej formy.
Ciało nie jest już takie same jak z przed ciąży - mam mnóstwo rozstępów, cellulit, obwisłej skóry - jestem jeszcze młodą kobietą a czuję się jak w skórze staruszki :( Nie powiem po cwiczeniach w niektórych miejscach skóra się ładnie wciągnęła ale w niketórych ani drgnie.
Ale nie poddam się tak łatwo - tyle już osiągnęłam i nie chcę wrócić do stanu wyjściowego więc walczę nadal.
A oto takie malutkie porównanie.
Moim celem jest ważyć ok 62kg więc jeszcze trochę mi pozostało ale z czasem go osiągnę :)


